niedziela, 12 lipca 2015

Brudziki

Myślę, że tytuł posta mówi sam za siebie ;) chciałabym pokazać Wam dzisiaj moje dwa pobrudzone budziki. I zanim zostawię Was z milionem zdjęć, najpierw kilka słów o zamyśle artystycznym, bo obawiam się, że może on nie być jasny dla nikogo poza mną ;) Obydwa budziki traktuję jako jeden duży projekt dotyczący przemijającego czasu - mamy zatem mniejszy, "młody" zegar, w wiosennych kolorach oraz drugi - większy i "stary", który swoje już przeszedł. Kolory przechodzą od lewej do prawej, od "kwitnącego" zielonego, przez niebieski (widoczny na obydwu budzikach), do "pordzewiałego" brązu. Przekaz uzupełnia sentencja "time is change; we measure its passing by how much things alter". I z tych wszystkich względów praca ma sens tylko przy ułożeniu analogicznym jak na poniższym zdjęciu ;) Nie mogłam się jednak powstrzymać przed pokazaniem Wam także każdego z budzików osobno - mam nadzieję, że znajdziecie tu wiele smaczków, o ile oczywiście przebrniecie przez wszystkie fotki :) To chyba mój najbardziej mediowy projekt do tej pory. Po raz pierwszy użyłam gesso nie tylko do zagruntowania tła lub do końcowego podkreślenia niektórych elementów, ale sięgałam po nie na kilku etapach tworzenia. Co więcej, nie było to tylko gesso białe, ale i czarne :) Do tego mikrokulki, pasta strukturalna, farby metaliczne, mgiełki, splashe i dwa wolne wieczory ;)


















This is my take on 7 Dots Studio June Challenge - "Time Flies" - I wanted to show how things alter through the time: that's why I created one "young" alarmclock in blooming green whereas the second one is bigger and "old", in rusty brown, but they both still have blue sides in common. I used 7 Dots Studio alpha stickers in the smaller clock. I had also used two Thoughts Keeper papers as backgrounds inside the clocks, but then I went crazy with media and covered them afterall, so I think there is no point writing about them ;)

czwartek, 9 lipca 2015

Cukierkowy Holmes

Odkurzyłam ostatnio zakochanego Holmesa, gdzie znalazłam bardzo lubiany przeze mnie motyw anatomicznego serca i powstała taka oto inspiracja na uhakowego bloga :) Nieczęsto używam takiego zestawu kolorów, ale chyba dałam radę :) 









Olga

poniedziałek, 6 lipca 2015

Warstwowa i zarchiwizowana

Przed Wami kartka stworzona w ramach inspiracji dla Retro Kraft Shop, w całości z przepięknej kolekcji Archivist :) Do dziwnych napisów chyba już przywykliście, więc nie będę tłumaczyć ;) Obawiam się natomiast, że trochę na zdjęciach nie widać jej przestrzenności, więc musicie mi uwierzyć na słowo ;)









Prima The Archivist 30x30 - Les Façons Dont Je T'aime Prima The Archivist 30x30 - Atteindre L'univers Prima The Archivist 30x30 - F & W
ATC 15 x 10 cm - Prima The Archivist Kwiaty Prima - Archivist - Fragments Kwiaty Prima - Archivist - Posterity
Liść metalowy – brąz Liść ażurowy  2,4cm - brąz Serwetka podłużna metalowa - brąz 2
 Naklejka kaboszon epoksydowy 1 cm 10 szt. Papier Kraft 15x30 - Joy!Crafts

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Pobrudzony shadowbox

Praca, na którą pomysł chodził za mną już od jakiegoś czasu - tak się złożyło, że drewnianą bazę oraz żywiczne ramki kupiłam razem i niespodziewanie okazało się, że idealnie do siebie pasują. Zaplanowałam więc wykonanie romantycznego shadowboksa w klimatach shabby chic, no a wyszło... bardzo retro-brudaskowo ;) No ale jak już zaczęłam postarzać, to nie mogłam się powstrzymać :) W prawej dolnej przegródce znajduje się miniksiążeczka wykonana wg kursu Agnieszki 'Meresanth' :)

















Pracę zgłaszam na wyzwanie w Studio 75 - metalowych elementów jest tu całkiem sporo ;)



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...